Lilianna w ogrodzie
Z tekstów o Chrystusie Panu naszym

ZMARTWYCHWSTANIE CHRYSTUSA
Rodzaj kary śmierci , na który skazano Jezusa , był dla mentalności Rzymian , a przede wszystkim Żydów , hańbą : karą śmierci dla zbiegłego niewolnika , którego publicznie pod murami miasta przygważdżano do drzewa . Jezus za życia nie był niewolnikiem , lecz wolnym rzemieślnikiem swobodnie prowadzącym działalność proroczą . Stał się jednak niewolnikiem przynajmniej w wieczór swej śmierci , rzucony na pastwę spojrzeń wszystkich , którzy przechodzili tamtędy , potrząsając głowami .
Z tak całkowitej klęski niepodobna wyprowadzić początku : nie może zrodzić się kult na widok żałosnych zwłok . Trzeba by na to co najmniej jakiejś całkowitej zmiany zewnętrznych pozorów . Otóż znamy z historii stan umysłów tych "ubogich Jerozolimy" po śmierci Jezusa ; byli oni przekonani , że Jezus nie tylko żył , ale był obecny i działał wśród nich . Zaraz po śmierci Jezusa widać wprost nadzwyczajną intensywność wiary , działalności . To zmusza do myślenia , że przy narodzinach chrześcijaństwa było coś więcej niż nagła i krwawa śmierć .
Trzeba czegoś więcej niż , co potrafiłoby zniweczyć wrażenie klęski , hańby , opuszczenia przez Boga . Potrzebny był pewien rodzaj doświadczenia , doświadczenia równie mocnego jak sama śmierć . Mękę krzyżową uważała tradycja żydowska za uroczystą deklarację potępiającą w imieniu Boga osobę skazanego . Śmierć Jezusa w oczach Żydów , tak uwrażliwionych na wszelkie znaki , czyniła z Niego fałszywego proroka . Widok krzyża w pewien sposób zahamował pamięć , obudził niepokój , wątpliwość we wszystko , co przedtem miało miejsce . Jest rzeczą ogólnie wiadomą , jak dalece podejrzenie może w jednej chwili osłabić szacunek ludzki . Wyobraźmy sobie męża , któremu rzekomo żona dochowała wierności przez długie lata , a który zaraz po jej śmierci staje wobec dowodów jej zdrady .
Jean Guitton , Jezus , Warszawa 1966
52 tys.
Lilianna w ogrodzie udostępnia to
428
Lilianna w ogrodzie

Zanim Jezus został pojmany, modlił się za… nas. Za Ciebie i mnie.

3 więcej komentarzy od Lilianna w ogrodzie
Lilianna w ogrodzie
Lilianna w ogrodzie

Modlitwa w poniedziałek Wielkanocny (1882r)
Coraz bliżej o Panie! lecz z wolna objawiłeś się uczniom swoim po zmartwychwstaniu, bo pierwej chciałeś usposobić ich serca do tak wielkiej radości. Przetoć najprzód zwiastowałeś im przez anioła, a dopiero sam się im ukazałeś. O jakże zachwycającym było Twoje ukazanie się dwom uczniom w Emaus! Zbliżyłeś się do nich w drodze jako podróżny im nieznajomy; gdy oni się smucili, Ty ich cieszyłeś; gdy oni wątpili i tracili nadzieję, Ty ich uczyłeś i wzmacniałeś. Pokochali Cię pierwej, nim Cię poznali. Prosili Cię z sobą na wieczerzę, a Ty im nie odmówiłeś. Siedzieli z Tobą u stołu," a Ty chleb dla nich łamać zacząłeś! Na widok ten pomyśleli sobie: Ach! tak Jezus łamał nam chleb przed śmiercią, tak zwykł dzięki składać i błogosławić chleb Mistrz nasz. W tem spojrzeli, i poznali Cię; co za radość, co za szczęśliwość przejęła ich serca miłością pałające! A ta radość była przemijająca, bo zaraz zniknąłeś z ich oczu. Ach! tak też i my w tem pielgrzymstwie naszego życia na ziemi nie możem doznawać zupełnego i .trwałego szczęścia; lecz gdy Cię w przyszłem życiu ujrzymy, o Panie! wtedy już na wieki szczęśliwi widzieć Cię będziemy. O! sprawże łaską swoją, aby ta dusza moja stała się tak czystą i tak doskonałą, aby po ukończonem pielgrzymstwie doczekanem, mogła Cię, o Zbawicielu oglądać na wieki, a w tem widzeniu doznawać owej szczęśliwości, jakiej tu ani oko ludzkie nie widziało, ani ucho słyszało, ani serce uczuło, a którą zgotowałeś tym, co Cię miłują. Amen.
z modlitewnika 1882r

Lilianna w ogrodzie

“In resurrectione tua, Christe, caeli et terra laetentur
– Ze zmartwychwstania Twego, Chryste, niech niebo i ziemia się radują”
(Liturgia Godzin)

V.R.S.

To jest z procesji rezurekcyjnej i pełny tekst brzmi.
C: In resurrectione tua, Christe, alleluia.
W: Caelum et terra laetentur, alleluia.