Duchowe Oblicze

🏛️ SZALEŃSTWO BOŻEJ MIŁOŚCI. Pasyjna droga ze św. Alfonsem Liguori. ✝️ DZIEŃ 11: Prawda przed trybunałem świata - Jezus przed Piłatem

Wyprowadzony z lochu, wycieńczony brakiem snu i biciem, Jezus staje przed namiestnikiem Cezara. To chwila, w której ziemska potęga próbuje osądzić swojego Stwórcę. Piłat widzi w Nim tylko „dziwnego więźnia”, ale w rzeczywistości to Piłat jest sądzony przez Prawdę, której nie potrafi znieść.

1. Królestwo, które nie jest z tego świata

Na pytanie o to, czy jest królem, Jezus odpowiada z miażdżącym spokojem: „Królestwo moje nie jest z tego świata”. Święty Alfons Maria de Liguori podkreśla, że te słowa są wyrokiem na naszą ludzką pychę. Jezus stoi przed Piłatem w powrozach, aby pokazać, że prawdziwa wielkość nie potrzebuje armii, tronów ani poklasku. On jest Królem Serc, który przyszedł panować przez cierpienie, a nie przez przemoc. Twoje ciągłe dążenie do zaszczytów, Twoja chęć bycia „kimś” w oczach ludzi, była dla Jezusa kolejnym ciężarem w tej rozmowie. On wybrał poniżenie, abyś Ty przestał być niewolnikiem ludzkiej opinii.

2. „Cóż to jest prawda?”

Piłat rzuca to pytanie z pogardą i odwraca się plecami, nie czekając na odpowiedź. Miał Prawdę przed oczami, dotykał Jej, a jednak wybrał polityczny spokój. Święty Alfons mówi, że to najbardziej tragiczny moment przesłuchania: Bóg oferuje człowiekowi zbawienie, a człowiek wzrusza ramionami i idzie dalej zajmować się swoimi sprawami. Ile razy Ty byłeś Piłatem? Ile razy usłyszałeś głos sumienia, poczułeś obecność Boga, ale uznałeś, że „masz ważniejsze rzeczy na głowie”? To lekceważenie Prawdy rani Jezusa głębiej niż rzymskie bicze.

3. Milczenie przed tchórzostwem

Piłat trzykrotnie ogłasza: „Nie znajduję w Nim żadnej winy”. A jednak nie uwalnia Niewinnego. Boi się tłumu, boi się utraty stanowiska, boi się Cezara. Jezus patrzy na to tchórzostwo w milczeniu. Przyjmuje tę niesprawiedliwość, aby zadośćuczynić za wszystkie Twoje sytuacje, w których wiedziałeś, co jest dobre, a jednak wybrałeś zło, bo tak było „bezpieczniej” lub „wygodniej”. On pozwolił, by sprawiedliwość została podeptana dla interesów politycznych, abyś Ty mógł odzyskać sprawiedliwość przed Bożym sądem.

„O, mój Królu pokorny! Stoisz przed poganinem jak oskarżony, Ty, który dajesz prawo królom tego świata. Widzę Cię związanego i wzgardzonego, i rozumiem, że to moja miłość do świata uczyniła Cię więźniem Piłata. Spraw, bym nigdy nie pytał cynicznie: »Cóż to jest prawda?«, ale bym zawsze miał odwagę stać przy Tobie, nawet gdy cały świat krzyczy przeciwko Tobie”. - św. Alfons Maria de Liguori.

👉 Prawda dla duszy na ten dzień:

Twoje „święte spokoje” kupione za cenę kompromisu z grzechem to powtórka wyroku Piłata.

Jezus przed Piłatem uczy nas, że Prawda nie potrzebuje krzyku. Ona po prostu JEST. Czy potrafisz trwać przy niej, gdy wszyscy wokół kłamią?

Królestwo Jezusa zaczyna się tam, gdzie kończy się Twoje „ja”. Czy jesteś gotowy stracić uznanie świata, aby zyskać pokój z Bogiem?

To jest jedenasty dzień naszej drogi. Prawda stoi przed sędzią. Czy Ty staniesz po Jej stronie?

więcej podobnych treści:
Duchowe Oblicze
facebook.com/profile.php?id=61581595603838
Duchowe Oblicze | Tradycja Katolicka, Doktorzy …

____________

Zachęcamy do ściągnięcia naszego MODLITEWNIKA TRADYCYJNEGO Pobierz aplikację tutaj 👉 Modlitewnik Tradycyjny - Apps on Google Play

____________

#DuchoweOblicze
1489
Duchowe Oblicze

🏛️ Dziś patrzymy na Prawdę, która stoi w więzach przed tchórzostwem. Piłat wiedział, że Jezus jest niewinny, ale umył ręce, bo bał się o swoją karierę. Zastanów się: ile razy Ty „umywasz ręce” od wiary, od zasad, od obrony słabszych, bo boisz się, co powiedzą inni? Jezus nie umył rąk od Twojego zbawienia. On przyjął niesprawiedliwy wyrok, abyś Ty nie musiał stać przed sądem wiecznym. Nie bądź widzem - bądź świadkiem.