SZALEŃSTWO BOŻEJ MIŁOŚCI. Pasyjna droga ze św. Alfonsem Liguori. DZIEŃ 8: Sędzia sądzony przez stworzenie - Jezus przed Annaszem
1. Odwrócony porządek świata
Święty Alfons Maria de Liguori każe nam patrzeć na tę scenę z drżeniem: oto Ten, który będzie sądził żywych i umarłych, stoi jako oskarżony przed śmiertelnym, grzesznym starcem. Annasz, pełen pychy i nienawiści, zadaje pytania o uczniów i naukę Jezusa, jakby sam był źródłem prawdy. Jezus odpowiada z godnością, przypominając, że nauczał jawnie. To nie była buta - to była bolesna prawda, która obnażyła fałsz oskarżycieli.
2. Pierwszy cios w Najświętsze Oblicze
W odpowiedzi na słowa Jezusa, jeden ze sług Annasza wymierza Mu silny policzek. Zrozum grozę tej chwili: ręka stworzenia uderza w twarz Stwórcy. Twarz, na którą aniołowie boją się patrzeć, zostaje zniekształcona uderzeniem brutalnego sługi. Jezus nie gasi go ogniem z nieba. On pyta łagodnie: „Dlaczego Mnie bijesz?”. Ten cios był wynagrodzeniem za wszystkie nasze bezczelne myśli i słowa, którymi każdego dnia uderzamy w Boży Majestat.
3. Milczenie przed nienawiścią
Annasz nie szukał sprawiedliwości, szukał pretekstu do morderstwa. Widząc, że nie złamie Jezusa, odsyła Go związanego do Kajfasza. Jezus znosi tę wędrówkę przez miasto w milczeniu, wystawiony na pokaz ciekawskiemu i drwiącemu tłumowi. Każdy krok w więzach to akt zadośćuczynienia za naszą fałszywą wolność, którą tak często wykorzystujemy do złego.
„O, mój Jezu, Ty, który jesteś Królem królów, pozwalasz, by nędzny sługa bił Cię po twarzy? Widzę tę zniewagę i widzę w niej moje własne grzechy. To ja Cię spoliczkowałem moją pychą, a Ty przyjąłeś to upokorzenie, aby wyjednać mi łaskę pokory”. - św. Alfons Maria de Liguori.
Prawda dla duszy na ten dzień:
Ile razy Twoje słowa były jak ten policzek wymierzony Jezusowi? Kłamstwo, obmowa, bluźnierstwo - to są realne ciosy zadawane Bogu.
Jezus przed Annaszem uczy nas, jak znosić niesprawiedliwość. On nie walczy o swoje „prawa”, On walczy o Twoje zbawienie.
Czy potrafisz przyjąć upokorzenie bez chęci odwetu, pamiętając, że Twój Bóg pozwolił się spoliczkować dla Ciebie?
To jest ósmy dzień naszej drogi. Bóg zostaje wzgardzony przez tych, których sam powołał do istnienia. Nie bądź jednym z nich.